niedziela, 15 września 2013

Kibolsko-narodowa rewia mody ;)



Niedawno poruszyła mnie pewna kwestia, jaki sklep wybrać do zakupu odzieży kibicowskiej/patriotycznej czy ogólnie „ulicznej”? Kiedyś wybór był prosty, sklep TMK. Prosty, bo nic innego nie było. Dziś możemy zaobserwować sporo, przez duże „S”, sklepów czy marek odzieży. Nie wiem czy ktoś się pokusił o sklejenie wszystkiego w jedną całość, więc być może jestem pierwszą osobą. W kilku słowach postaram się zaprezentować albo przytoczę słowa autorów odzieży dla elity :) Nie wątpię, że mogę coś przeoczyć. Naliczyłem 4 sklepy oferujące odzież różnych marek na sprzedaż, w tym robiącą własne produkcje. Choć bardziej chciałem się skupić na markach Polskich i tych popularnych u nas. Sklepów mających własne wzory, czy marki stylu ulicznego naliczyłem 19, to chyba sporo. Także po kolei alfabetycznie…


DISSIDENT CONNECTION to nowy brand na polskim rynku ubrań niepoprawnych politycznie, której założeniem jest stworzenie kolekcji koszulek i bluz odnoszących się do różnych, niepopularnych w dzisiejszych czasach wydarzeń, idei, postaci. Naszym celem jest stworzenie ubrań, które pomimo wyrazistości przekazu nie będą automatycznie rozpoznawalne przez szeroki krąg ludzi, którzy często w ocenie danych symboli czy postaw kierują się wykreowanymi przez media stereotypami. To słowa samych autorów marki, my wśród oferty możemy nabyć koszulki z motywami Me Ne Frego, Suid Africa, FSN czy z Januszem Walusiem. Adres strony to dissidentconnection.pl

 

DOBERMANS AGGRESSIVE to amerykańska firma, która mocno zadomowiła się w Polsce. Choć wielu uważa ją za Polską markę ;) Bardzo widoczne motywy to nordyckie, czasem stonowane i bardzo dyskretne, ale częściej jednak bardzo wymowne z dużymi napisami “Aggressive”. Na anglojęzycznej stronie jest napisane „Dobermans Aggressive is a hardcore brand inspired by the Hooligan and Motorcycles” ;) Jak na markę, która liczy sobie 44 lata, to konkret. Marka doczekała się Polskiego przedstawiciela i szybko zyskała uznanie kibiców i nacjonalistów w kraju nad Wisłą. Na swojej Polskiej stronie internetowej aggr.pl czy kanale facebook, możemy zobaczyć zdjęcia z profesjonalnych sesji zdjęciowych. Ich ciuchy można kupić też np. w sklepie TMK. Jakościowo odzież robi wrażenie. Bardzo popularna na stadionach w Czechach i na Słowacji. Legendary Brand!


EXTREME ADRENALINE marka założona w 2010 roku, to połączenie kibolskiego stylu z patriotyzmem. Oferta jest bardzo duża, możemy kupić koszulki, bluzy, spodnie, spodenki, saszetki czy torby sportowe. Jakościowo również wysoki poziom extremeadrenaline.pl poszerza swoją ofertę cały czas i widać, że na stadionach cieszy się dużym zainteresowaniem. 


EXTREME HOBBY dość nowa marka, która robi odzież w fightersko kibicowskim stylu. Najbardziej popularna jest w Poznaniu i to w Wielkopolsce zyskuje sporo fanów. Wśród bluz i koszulek widać sporo motywów nawiązujących do różnych sztuk walki. Dużą popularność również marka posiada wśród samych sportowców. Można ich rzeczy nabyć na stronie extremehobby.eu w sklepie TMK, czy kibicowskim Lecha „Tifosi” w Poznaniu i „Fanatyk” w Ostrowie Wlkp. 


FEDELTA POLSKA to marka patriotyczna z silnym nastawieniem kibicowskim. Oferty nie mają, aż tak rozwiniętej jak niektóre inne sklepy, mimo to posiadają silne grono odbiorców. Na stronie fedelta.pl przeczytać możemy: Kupując oryginalne Polskie produkty: - masz gwarancję, że nie otrzymasz taniej, chińskiej podróbki o niskiej jakości; -  omijasz cła, prowizje i narzuty nakładane przez importerów, dzięki czemu dostajesz towar w najlepszej możliwej cenie; -  dajesz pracę polskim rodzinom i przyczyniasz się do rozwoju polskiego przemysłu. To chyba jest bardzo zachęcające do kupna Fedelty. 


FOOTBAL FANS marka odzieży, która dzieli się na trzy linie agresywno-miejski Action, stadionowo-sportowy Proud, klasyczny casual Clasica. Marka swego czasu bardzo popularna, dziś odeszła jakby w cień, mimo wszystko się trzyma i można jeszcze spotkać ją na stadionach. Adres strony footballfans.pl



HOOLSHEAVEN to sklep stacjonarny z Wrocławia, który umożliwia nam kupno rzeczy przez Internet hoolsheaven.pl w swojej ofercie mają rzeczy mark takich jak: Thor Steinar, Erik and Sons, Ben Sherman, Lonsdale, Alpha Industries czy Fred Perry.  

OCTAGON marka odzieży sportowej, która oferuje również sprzęt do walk octagonshop.pl w swojej ofercie mają również od czasu do czasu koszulki patriotyczne. 

OFENSYWA to już kultowa Polska marka od 1999 roku, która jest od paru lat numerem jeden i której nie trzeba kibolom przedstawiać, bo każdy ją dobrze zna. Cieszy się też dużym zainteresowaniem poza granicami kraju. Możemy spotkać hasło „Sportowy Tryb Życia”, spopularyzowane zresztą przez Ofensywę, np. w Czechach, czy Słowacji, a nawet mniejszą ilość w krajach niemieckojęzycznych i na wschodzie. Ich ciuchy można nabyć na stronach Internetowych TMK czy samej ofensywa.com jak i wielu sklepach stacjonarnych w Polsce. Ofensywę charakteryzuje brak jakichkolwiek odznak, iż jest to marka kibicowska czy nacjonalistyczna. Jednak swoje towarzystwo silnie związało się z ta marką, a każdy lewak widząc gościa w Ofensywie unika go wzrokiem ;)



PATRIOTIC WEAR sklep, który stawia na ilość wzorów, co widać na stronie patrioticwear.pl sklep zachęca do zakupu, nie tylko ze względu na duży wybór, ale i niską cenę. Przeważają tam motywy żołnierskie, ale i są także wikingowskie klimaty, co może nas pomylić z Thorem Steinarem ;)


PIT BULL WEST COAST solidna marka nie do zajechania :) Bluzy, koszulki trzymają się ładne parę lat. Marka oferuje nam nie tylko odzież uliczną, ale i akcesoria sportów walki. Ciuchy można nabyć na stronie pitbull.pl jak i wielu innych, a także w sklepach stacjonarnych w całym kraju. Minusem jest zbyt agresywny styl, brakuje ciuchów bardziej zdystansowanych, jak ta koszulka poniżej. Logo marki również bardzo ciekawe, które rozpoznają tylko kumaci. W całym kraju na ulicach spotkamy częściej inne marki niż Pit Bulla, natomiast w Poznaniu każdy śmiga w PB. Niektórzy nawet mówią, że nosząc Pit Bulla, jesteś lokalnym patriotą ;)

PG WEAR producent odzieży kibicowskiej z Białegostoku, który z czasem rozwinął własną ofertę skierowaną do kibiców, tworząc swego rodzaju markę. Dziś możemy w ich ofercie kupić sporo ciuchów z kibicowskimi motywami. Jakościowo, podobno tzw. Igła! Na ich stronie pgwear.net możemy zobaczyć zdjęcia ich produkcji, jakie wykonują dla ekip z całego świata! Obok mamy zakładkę sklepu. Wzory są tak przesadzone, że zdecydowanie PGwear wali na głowę, wszystkie inne marki. Z każdym kolejnym wzorem, albo coraz to nowszy styl, albo pomysłowy wzór. Oferta jest bardzo szeroka od koszulek przez bluzy, kurtki, po szaliki w różnych barwach. Rzeczy z PGwear nie są również jednolite kolorowo. Marka posiada, także ciekawe logo. 


PATRIA SHOP patriotyczna marka założona w 2012 roku, posiada własne logo i stronę patriashop.pl w ofercie znajdziemy koszulki z Wojtkiem Misiem, Dywizjonem Huzarów Śmierci czy typowo z nazwą marki. Nie tylko same koszulki Patria ma w ofercie, dostępne są też bluzy, czapki i biało czerwone nakrycia głowy :)



Pro Patriae marka odzieży, która mocno wspiera powstający Ruch Narodowy, obecnie ma w swojej ofercie, koszulki RN, wcześniej wydała promujące Marsz Niepodległości. Adres strony to www.propatriae.pl

 
RED IS BAD, czyli czerwony jest zły. Szybko rozwijająca się marka patriotyczna z dużym nasileniem antykomunizmu. Koszulki mamy oznakowane metkami, co świadczy o profesjonalnym podejściu do sprawy. Adres strony to redisbad.pl autorzy prowadzą również kanał na FB i bloga informacyjnego o takiej samej nazwie. Przykładowa cena za koszulkę z motywem NSZ to 69 zł, może i wydaje się drogie, jednak wzór mówi sam za siebie. 

SKLEP TMK tutaj za dużo nie ma, co się rozpisywać, sami musicie zajrzeć skleptmk.pl Internetowy sklep magazynu kibicowskiego To My Kibice oferuje nam odzież przeróżnych marek od Ofensywy, Pit Bulla, aż po Lonsdale czy Ben Lee. 

SPORTOWO NA STYLOWO to Warszawska marka, mająca na razie, skromną kolekcję ubrań, choć bardzo ciekawą. Koszulka ze skrzyżowanym teleskopem i kosą, a między nimi litery GNLS, albo koszulka z mało czytelnym napisem „Zbieraj winyle choć na piłkę goń bolszewika” :) Ceny niestety wysokie, jednak jak zapewniają producenci na swojej stronie sportowonastylowo.bigcartel.com zaprojektowano, uszyto i wyprodukowano w Warszawie, więc nie spotkacie tam chińskiego badziewia :) 


TOMYPOLACY marka założona w 2008 roku w Białymstoku, na początku miał to być jakby projekt z wydaniem serii gadżetów wraz z mottem „To My Polacy”. Wyszło tak, że dziś są solidną marką, sprzedającą ciuchy z własnymi metkami. Adres strony tomypolacy.pl wśród koszulek możemy nabyć z motywami TMP, ale również typowo tematyczne jak: Żołnierze Wyklęci, Kosovo je Srbija, 44, Grunwald, Pilecki. Marka TMP skupia się głównie na patriotyzmie, poza odzieżą dla mężczyzn oferują również koszulki dla kobiet i dzieci.


ULTRAPATRIOT to zdecydowany mój faworyt. Na dzień dzisiejszy oferują na stronie ultrapatriot.pl aż 42 wzory koszulek z przeróżnymi motywami. Każdy patriota znajdzie tutaj coś dla siebie, Dmowski, Piłsudski, Powstanie Wielkopolskie, Warszawa’44, Kresy, Żołnierze Wyklęci, Słowianie, Kosovo, Węgry i wiele innych jak np. motywy kibicowskie. Poza koszulkami możemy nabyć bluzy czy spodnie, a także ciuchy innych marek jak Pit Bull, Ofensywa czy Surplus.  Jak sami producenci o sobie napisali, że inspiracje czerpią z haseł: tradycja, streetmusic, futbol, brak kompromisu, stadion, ultras, historia, wolność, duch roku 44, dziedzictwo, tożsamość, Polska, Europa, underground, rewolta, wieki średnie, ulica, kibole, niezależność, niepodległość, niesubordynacja, Królestwo Polskie, szyk, orient, Słowianie, streetart, 1920, Polska Walcząca, Powstanie Wielkopolskie. Muszę przyznać, że nazwę wymyślili niezłą, jak i hasła „noś się z dumą!” Zapewne nie raz nas zaskoczą niezłymi produkcjami. 



ULTRASHOP sklep z odzieżą sportową z Jarosławia, w swojej ofercie ultrashop.com.pl mają ciuchy Tapout, Manto, Ben Lee, Octagona czy też własne koszulki z różnymi motywami. 


ULTRAS SHOP producent gadżetów z Łodzi, jeden z najbardziej popularnych na świecie, u którego całe kibicowskie Niemcy się ubierają ;) W swojej ofercie mają także własną odzież o różnej tematyce: Football Fanatics, Pirotechnika, ACAB, AMF, Ultras, Hooligans, Football, Basketball, Graffiti, Troublemakers i inne. Co ciekawe nie tylko koszulki możemy nabyć, ale także chusty, rybaczki, czapki z daszkiem, flagę na samochód Polska&Węgry, czy kominiarki w różnych kombinacjach kolorowych. Także gazetę kibicowską Saturdays Heroes.  Adres strony ultrasshop.com


ULTRA STREET sklep z typowo casualowymi ciuchami. Adres sklepu to ultrastreet.pl z boku na stronie, mamy informację, jakich producentów rzeczy możemy tutaj nabyć: Ofensywa, Madman, a z tych mniej „rzucających się w oczy” to Umbro, Outside wear czy angielska marka mało znana jeszcze w Polsce Peaceful Hooligan. Sklep oferuje nam również inne akcesoria jak książki, filmy czy pirotechnikę. 

MW LKS

San Marino - POLSKA



Do Bolonii lecimy samolotem w nocy z soboty na niedzielę, 3 osobowym składem. Po dotarciu z lotniska na dworzec, kierujemy się w stronę Rimini, gdzie mieliśmy ogarnięty nocleg na kolejne dni. W oczekiwaniu na wtorek, leżakujemy na plaży, zwiedzamy miasto, wbijamy na stadion AC Rimini i smakujemy Włoskich alkoholi np. piwa Duce :) Swoją drogą w Rimini, na ulicy bez problemu można kupić wina, piwa z etykietami różnych przywódców, a z samym Duce, to i także różnego rodzaju upominki. Do San Marino dostajemy się wraz z naszymi zgodowiczami z Jaroty, którzy wybrali się na ten wyjazd w 2 osoby. Różnica pogodowa daje się we znaki. Między Rimini a San Marino, zaledwie kilka km odległości, natomiast w San Marino klepie konkret, na dodatek leje deszcz. Bilety na mecz w różnych cenach, na nasze sektory 10 i 20 euro. Najbardziej kikolskie środowisko kupuje te za 10 euro, także w tym sektorze pojawia się najwięcej flag. Wśród Wielkopolskich ekip, poza nami i Jarotą widoczni KKS Kalisz i Unia Leszno. My wywieszamy dwie flagi LKS Czarnylas Polska i Jarocin. Ze względu na brak normalnego płotu, zmuszeni jesteśmy przymocować flagę na vlepkowym patencie, niestety drugą połowę musimy trzymać w rękach ze względu na opady, które spowodowały odklejanie się większości vlep. Na płocie flagi takich ekip jak: Bałtyk Gdynia, Chrobry Głogów, GKS Jastrzębie, Góral Żywiec, Górnik Zabrze, Górnik Łęczna, Gwardia Koszalin, Hutnik Nowa Huta, Jeziorak Iława, ŁKS Łódź, MKS Karlino, Odra Wodzisław, Polonia Bytom, Polonia Warszawa, Promień Żary, Radomiak Radom, Wisła Płock, Wybrzeże Gdańsk, Zagłębie Sosnowiec, a także flaga Polsko-Węgierska. Podczas hymnu sporo, odpalonych rac, później w przeciągu meczu, kilka razy ponownie odpalane race i petardy. Pojawiły się także pociski w stronę czerwonych, a najwięcej oberwał uszatek i także w jego stronę zawisł transparent „Jerzy Urban Czerwony Goebbels”. Po meczu zawijamy się do Rimini wraz z zgodowiczami, gdzie trochę popijamy, a następnego dnia kierujemy się do Bolonii. Tam zmuszeni jesteśmy koczować cały dzień jak i całą noc, samolot powrotny mieliśmy dopiero w czwartek rano. Czas ten spędzamy na zwiedzanie miasta, ogarniamy także stadion miejscowej Bolonii. Pod wieczór lekko upici, trochę śpiewamy, a okrzyk „Ria, ria Hungaria!” zbytnio nie podoba się jakiejś grupce młodych komuchów, którzy nie mieli ochoty na walkę a jedynie było ich stać na powiedzenie „I hate fascists, I’m communist” beka. Resztę czasu spędzamy na lotnisku czekając na odlot. 







niedziela, 25 sierpnia 2013

Polacy w CasaPound Italia

Tegoroczne wakacje, jako nacjonaliści związani z AN Wielkopolska oraz Inicjatywą Narodową Toruń, postanowiliśmy spędzić w Rzymie. Na miejsce naszego pobytu wybraliśmy główną siedzibę CasaPound Italia, czyli okupowany przez nich od 10 lat opuszczony budynek administracji publicznej. Było to możliwe dzięki kontaktowi z jednym z mieszkańców squatu, Francuzowi, który z CasaPound związany jest od samego początku działalności. Warto w tym miejscu wyjaśnić znaczenie nazwy organizacji, której patronuje słynny amerykański poeta modernistyczny Ezra Pound, a prywatnie przyjaciel Benito Mussoliniego. Natomiast casa z języka włoskiego to po prostu „dom”. Członkowie CasaPound silnie inspirują się futuryzmem oraz szeroko pojętą sztuką modernistyczną, czego wyrazem są liczne graffiti oraz reprodukcje obrazów, które możemy oglądać na ścianach w budynku. 

Na terenie Włoch CPI posiada cztery squaty, które spełniają funkcję mieszkalną, największy i najstarszy z nich znajduje się oczywiście w Rzymie. Budynek ten przez wiele lat stał pusty i popadał w ruinę, dopóki nie zaopiekowali się nim nacjonaliści. Znajduje się on w samym centrum miasta, zaledwie kilka minut pieszo od głównej stacji Termini, gdzie skupia się cała komunikacja miejska. Okolice budynku są zamieszkane głównie przez kolorowych imigrantów, co wiąże się z większą przestępczością w tym rejonie. Na fasadzie budynku znajduje się wielki napis CasaPound, który swoim wyglądem nawiązuje do tradycyjnej czcionki łacińskiej i sprawia wrażenie dużo starszego, niż jedynie dekada. Do squatów dochodzą budynki przejęte, lecz pełniące tylko funkcję magazynów. Według samych Włochów, rocznie przejmują oni około 60 pustostanów, lecz z większości zostają wyrzuceni przez władze. Warto podkreślić fakt, że CasaPound nie zajmuje budynków prywatnych, a jedynie opuszczone nieruchomości państwowe.  

Po przyjeździe do Rzymu szybko trafiliśmy pod budynek CasaPound, do środka wpuszczeni zostaliśmy przez osoby aktualnie pełniące dyżur. Polega on na kontrolowaniu, kto kręci się koło budynku, pilnowaniu nocnego porządku oraz na wpuszczaniu do squatu osób, które pozostają w nim jedynie czasowo. Pełnienie cyklicznych dyżurów to jeden z obowiązków członków organizacji, która w samym Rzymie liczy około 200 aktywistów. Zaraz po wejściu do budynku widzimy całą masę skuterów opartych o ściany, które w całości pokryte są nazwiskami osób ważnych dla członków CasaPound. Wśród nich są przywódcy, pisarze, muzycy, kompozytorzy oraz malarze, w tym polska artystka epoki art déco, Tamara Łempicka, której obrazy wiszą także w budynku. CasaPound liczy sześć pięter i na każdym coś się znajduje, od pokoi mieszkalnych, po sale wykładowe. Jeszcze wyżej jest dach, na który można wejść i wygodnie rozsiąść się na krzesełkach, mając widok na wspaniałą panoramę Rzymu. Pomiędzy piętrami możemy przemieszczać się windą, która znajduje się w budynku. Niżej znajdują się piwnice, w których umiejscowiona jest m.in. sala nagrań, z której korzysta wiele znanych kapel, w tym kultowa ZetaZeroAlfa. Dalej znajduje się sala treningowa, siłownia oraz lokal studenckiej organizacji Blocco Studentesco, działającej w ramach CPI. W piwnicy wykazać mogą się także grafficiarze, a każdy wchodzący tam może za darmo zabrać gazetki wydawane przez studentów z BS.  

Nie należy jednak zapominać o tym, że jedynie część budynku przeznaczona jest do działalności stricte nacjonalistycznej. Sporo pokoi jest zamieszkanych na stałe przez rodziny, które z różnych powodów straciły dach nad głową. Na taką pomoc może liczyć każdy, kto dostosuje się do zasad panujących na squacie. Szczególnie ważne z nich to dbałość o czystość w budynku oraz higienę osobistą, a także poszanowanie zasad współżycia społecznego. W praktyce oznacza to przestrzeganie ciszy nocnej, zakaz picia alkoholu w budynku oraz sprowadzania osób z zewnątrz. To jedna z głównych różnic między lokalami CasaPound, a lewackimi skłotami – anarchiści skłotują jedynie dla własnych korzyści, by urządzić sobie wygodną melinę do imprez. Członkowie CasaPound to ludzie bardzo ambitni i na co dzień pracujący i uczący się. Squat jest dla nich miejscem gdzie mogą rozwijać swoje pasje, organizować się i działać. CPI oferuje m.in. bardzo wiele możliwości aktywnego spędzania czasu, od sportów walki, przez sporty drużynowe, aż po np. wspinaczkę górską. Niedawno zorganizowali też turniej sztuk walk, w której wystąpiło bardzo wielu zawodników, również z innych państw. 

Niedaleko budynku, znajduje się restauracja prowadzona przez członków CasaPound, która jednak nie ma charakteru nacjonalistycznego. Jedynie kelnerzy mają na rękach wytatuowanie charakterystyczne żółwie, które są symbolem CPI. Może do niej przyjść każdy i jest to miejsce bardzo popularne wśród Rzymian, co potwierdza fakt, że musieliśmy stać w kolejce żeby zjeść w niej kolację. Również w okolicach squatu znajduje się pub, który także nie wyróżnia się niczym szczególnym – oprócz obsługi. Nie są to jednak jedyne lokalne będące w rękach CasaPound. Warto wspomnieć o słynnym już pubie Cutty Sark, który jednak jest nieczynny w sierpniu, więc nie mieliśmy możliwości odwiedzenia go. CasaPound posiada również dwa sklepy. Pierwszy z nich, La Testa Di Fero, jest sklepem z gadżetami typowo faszystowskimi, a co ciekawe, sklep pełni również rolę biblioteki. Natomiast Badabing to sklep z ubraniami i akcesoriami oscylującymi wokół futuryzmu i stylu pin-up, w którym faszyzm przybiera bardziej zakonspirowaną formę. Obsługa we wszystkich lokalach jest bardzo miła i pomocna. Włosi oferują nam również pomoc w zwiedzaniu Rzymu, lecz z tym radzimy sobie sami. 

Wracając do budynku CasaPound, warto podkreślić fakt, że wszystko utrzymywane jest w porządku i czystości. W pokojach dla gości na ścianach wisi sporo flag, od narodowych, przez lokalne, aż po organizacyjne. Na korytarzach możemy zapoznać się z dziełami sztuki, a w ich głównym biurze, na ścianie, widnieje starannie wykonane graffiti w stylu futurystycznym. Obok znajduje się pokój, w którym mieści się siedziba radia Bandiera Nera. Członkowie CasaPound duży nacisk kładą na sztukę, co zresztą od razu można zauważyć. Istnieje nawet grupa „Artisti per CasaPound”, która składa się z malarzy, poetów oraz aktorów. Ich działalność skupia się w centrum „Circolo Futurista”. 

Wrażenie, jakie zrobili na nas Włosi, przez swój aktywizm, jest ogromne. Umiejętnie wykorzystali pustostany, dzięki czemu tworzą coś więcej niż tylko kolejne lokale – budują wokół siebie własną społeczność i kształtują rzeczywistość. Wyciągają pomocną rękę do tych, którzy jej najbardziej potrzebują. Pomagają również zwierzętom, angażują się w inicjatywy sportowe i artystyczne. Co jest ważne w ich działaniu, aktywiści z CasaPound nie mówią tylko o tym co jest złe, ale również proponują dla tego zła alternatywę. Taką alternatywą, np. dla narkotyków jest sport. Zamiast zabraniać aborcji, dają samotnym matkom dach nad głową i pomoc w znalezieniu pracy, a także organizują akcje prorodzinne. Odnoszą oni coraz większe sukcesy, nie tylko na ulicy, ale również wśród społeczeństwa. Nam nie pozostaje nic innego jak życzyć im więcej sukcesów, a sobie kolejnych kroków do przodu.
ANW&IN














Do boju Armio Syryjska!


Torpedo Moscow


Melita FC


Ultras Sur - Anticomunisti!


Ostrava walczy z psami

Walki nacjonalistów i kibiców z psami w Ostravie. Przy okazji demonstracji przeciwko cygańskiej przestępczości.

wtorek, 20 sierpnia 2013

Jarota Jarocin - Warta Poznań

Derby i po derbach. Jaroty około 20 osób w młynie, nas 3 z flagą. Warciarzy według ich samych 65 w tym 9 Obra.