poniedziałek, 11 marca 2013

Precz z państwem policyjnym! - Poznań 09.03.2013



Ponad 150 osób przemaszerowało w minioną sobotę ulicami Poznania. Była to demonstracja przeciwko ustawie nr 1066, która mówi o udziale na terenie naszego kraju, obcych jednostek policji i tajnych służb. Głównym mottem demonstracji było hasło „Precz z państwem policyjnym!”. Akcja została zaplanowana na godzinę 13:00 na Placu Wolności, połączone siły Autonomicznych Nacjonalistów Wielkopolska i Młodzieży Wszechpolskiej Poznań, podjęły się organizacji tego marszu. 

Liczba uczestników wbrew pozorom nie jest, aż tak straszna jak to niektórzy oceniają. Na samym początku mogło być do 200 osób, później stopniowo liczba malała, głównie ze względu na rozgrywany tego dnia mecz Warty Poznań z Gdyńską Arką o godzinie 15:00. Z grup przyjezdnych poza Trójmiastem, pojawili się aktywiści z Torunia i Warszawy, resztę stanowili głównie miejscowi. W Polsce póki co, marsze rocznicowe cieszą się zainteresowaniem, a akcje dotyczące spraw bieżących są mniej chętnie odwiedzane. Choć oczywiście to się zmienia. Taka demonstracja kilka lat wstecz, liczyłaby tyle osób ile ta zorganizowana przez pewnego dziwoląga 2 marca w Poznaniu, również przeciwko tej ustawie, zgromadziła…10/15 osób? To również jest też pewien znak, że ludzie nie mają zamiaru przychodzić na protesty organizowane przez byle kogo. 

Na czele niesiony był baner z mottem demonstracji, po bokach reszta banerów, a w górze flagi narodowe, czarne, lokalnych grup AN, szczerbce czy narodowo-rewolucyjny miecz i młot. Pojawiło się kilka nowych haseł, które chyba na stałe zadomowią się na narodowych marszach, „Jedną drogą nacjonalizm! Uderz, uderz w kapitalizm” czy jak choćby dialog prowadzącego z resztą uczestników „Nacjonalizm? Teraz! Nacjonalizm? Teraz! Nacjonalizm? Teraz, teraz, teraz!” wychodziło konkretnie, zwłaszcza na ulicy Ratajczaka. 

Koniec zaplanowany był przy Urzędzie Wojewódzkim, gdzie wznoszono jeszcze kilka okrzyków i odczytano przemówienie. Następnie wiara rozchodzi się w swoje strony. 



Lewacka bezradność...



Kolejną dawkę humoru dostarczają nam antifa.bzzz.net i inne lewackie portale. 1 marca w Poznaniu nacjonaliści zerwali dwa banery z adresem strony zolnierzeprzekleci.wordpress.com, zdjęcie zerwanego baneru pojawiło się na stronie ANW, a w relacji oczywiście jest wspomniane - „Dołączamy do kilkusetosobowego tłumu lekko spóźnieni, ponieważ na mieście pojawiły się lewackie banery z napisem żołnierze przeklęci, które trzeba było zerwać.” Bojówkarze w rurkach po kilku dniach odpowiedzieli zdjęciem baneru zerwanego z mostu dworcowego, kiedy jeszcze tam wisiał, po czym dopisali - "Odbiliśmy i powiesiliśmy. Pozdro, Ekipa Żary:)" Rozumiemy i ubolewamy nad tym, że lewaki wcześniej pilnowały tego baneru, lecz nie spodziewali się, że nagle nie wiadomo skąd pojawi się 8 osób i go zerwie. Przez co nie byli w stanie go upilnować. Ponadto antifa pokazuje, że narodowcy nie mają honoru pisząc, że skroili ten baner! xD

Poniżej fragment relacji ANW:

Zdjęcie baneru do góry nogami, wykonane przez nacjonalistów:
Zdjęcie na kanale fejsbukowym Żołnierze Przeklęci:
Artykuł na stronie antify:


Ciekawe, czemu takiej legendy nie ma flaga „Food Not Bombs”, która nie została zerwana z mostu, a lewakom skrojona. Według lewackiego toku myślenia, wystarczyły do tego dwie osoby i na dodatek zdjęcie robione przy samym skłocie. Szmata została tam zostawiona w krzakach, więc mogą dumnie lewaki się pochwalić, że odbili flagę! :) Choć jeden z nich próbował ją zabrać na rozbrat, niestety dostał piłkarskie pozdrowienia ;)


Na stronie rozbrat.org pojawił się zabawny opis demonstracji nacjonalistów 9 marca w Poznaniu. Lewaki wykonały baner o treści „Polska policja chlubą Polski”. Baner powiesili na Placu Wolności nad empikiem, a po kilku godzinach wykonali fotomontaż, gdzie zamiast baneru „Precz z państwem policyjnym” nacjonaliści trzymają ten wyżej wspomniany. Wszystko śmiesznie i fajnie, tylko nie wiadomo, po co rozbratowcy dopisali w relacji „nieśli oni baner o treści: "Polska policja chlubą Polski", okraszoną symbolami AN, MW i Policji.”. Fotomontaż ten, podobnie jak inny lądują na wszystkich portalach lewackich, gdzie widać, że wielu lewaków tego nie jest w stanie pojąć, po co ta cała szopka. 
Poniżej zdjęcie lewaków wieszających swój baner:


Zdjęcie ściany kamienicy przy ulicy Marcinkowskiego wykonane 9 marca :)
Lewaki na siłę próbują wmówić konfidenctwo nacjonalistom. Choć sami 13 maja po ataku na rozbrat, świetnie dzielą się informacjami z panami w niebieskich mundurach. Na koniec prośba lewaków o pomoc. „Komitet Obrony Lokatorów Stolarska”, został założony przez anarchistów z rozbratu, można to bez problemu sprawdzić. Jak widać na fejsbuku, proszą(pewnie nie po raz pierwszy i nie ostatni) o pomoc finansową SLD ;) Nie dość, że współpracują świetnie z policją, to pieniążki grube biorą od SLD, no, no w końcu banery same się nie kupią :)