sobota, 2 maja 2020

Obraz namalowany farbami akrylowymi oraz puszkami na płótnie

Koszulka wykonana własnoręcznie z szablonu, wzór namalowany farbami do tkanin 

piątek, 1 maja 2020


Nielba Wągrowiec - Jarota Jarocin


9.11.2019

Relacja Jaroty

Na ten mecz czekaliśmy od dawna, odkąd poznaliśmy terminarz wiedzieliśmy, że 9 listopada czeka nas najciekawszy wyjazd sezonu. Mobilizacje zaczynamy już kilka tygodni wcześniej i po raz pierwszy w historii do sieci trafia hiphopowa zapowiedź wyjazdu. Ze względu na drobne opóźnienia z Jarocina ruszamy później niż planowaliśmy, ostatecznie główna grupa dociera w trakcie trwania pierwszej połowy, a na sektor wchodzimy w 30 minucie meczu. Nasza liczba to 78 osób w tym 9 – Astra Krotoszyn, 6 – LKS Czarnylas oraz 9 GKS Jaraczewo. Na płocie wywieszamy czarną flagę Jarota, LKS Czarnylas – Polska, wyjazdówkę Astry oraz transparent ze wsparciem dla zatrzymanych kiboli Tarnovii. Kilka metrów płotu poświęcamy miejscowym i wywieszamy też m.in. transparent poświęcony ich postawie telefonicznej, gdzie kilka tygodni temu na meczu w Gnieźnie odgrażali się nam, by później odmawiać spotkania a na koniec blokować numery :) Będąc przy miejscowych nie spodziewaliśmy się fajerwerków z ich strony, jednak ostatecznie pozytywnie nas zaskoczyli. Liczny młyn ze wsparciem Mieszka oraz Zamku Gołańcz z jedną flagą na płocie. Patrząc na ich aktywność kibicowską, po raz kolejny udowadniają, że są tylko kibicami meczu Nielby z Jarotą. Pewnie kolejny raz ich młyn znowu uświadczymy na meczu z Jarotą :) Poza dopingiem, przez cały mecz nie zaprezentowali nic, jedynie nad głowami trzymają parasolki m.in. tęczowe… My ze swojej strony prezentujemy dwie oprawy z dużą ilością pirotechniki. Najpierw wjeżdża folia z napisem „Jarota Terror”, do tego odpalamy ognie wrocławskie i rzucamy serpentyny. Druga oprawa składa się z transparentu „Ultras Fanatic JKS”, do którego odpalamy race, świece dymne oraz machamy flagami na kij. Przy obu oprawach pojawia się i znika również sektorówka w barwach. Pirotechnika w postaci ogni wrocławskich oraz petard hukowych, generalnie towarzyszy podczas całego meczu. Totalny chaos i rozpierdol. Taki też był zamysł tego spotkania z naszej strony, zero reżyserki, wyjebane na detale, stara szkoła kibicowania i pełny spontan. W momencie prezentowania drugiej oprawy po kilku kopnięciach, pada płot do góry a my wbijamy na sektory Nielby porozdawać kilku chamom nokauty. Długo nie musieliśmy czekać, na wjazd ochrony i psów co powoduje nasz odwrót do sektora. No i w tym momencie oczywiście młyn Nielby nabiera chęci do konfrontacji, jak już tylko jesteśmy zepchnięci do klatki. Podbiegają pod sam płot na kilka sekund, gdzie nie było za bardzo możliwości zrobienia czegokolwiek. Jedna osoba nie wytrzymuje ciśnienia i przez kratkę wali flagą na kij jednego z miejscowych, niestety tak niefortunnie, że machajka wypada z rąk i chwyta ją kibic Nielby. Niestety nasz błąd i machajka zmienia właściciela. Przy okazji ktoś z Nielby zrywa transparent skierowany do nich, który zresztą i tak zostałby po naszym wyjściu w klatce zostawiony, także tego w żadnym wypadku nie traktujemy, jako straty. Dla Nielby to „zdobycz” równie ważna jak flaga, którą celebrują jakby ich drużyna została Mistrzem Polski :) Do końca meczu trwa już względny spokój, a po jego zakończeniu spisani i nagrani przez psiarnie opuszczamy sektor. Niestety przez pojebany wymysł psów opuszczamy Wągrowiec zadupiami i krążymy po okolicy, przez co w domach jesteśmy 2 godziny później niż powinniśmy. Na koniec chcemy podziękować naszym ziomkom za wsparcie! Niestety na boisku pomimo dobrej gry naszych piłkarzy derby przegrywamy, ale na trybunach uważamy, że zdecydowanie wygraliśmy ten pojedynek!

PS. Zdjęcia od NO NAME












Biały Orzeł Koźmin - LKS Czarnylas

13.10.2019

Do Koźmina razem z Jarotą ruszamy w 15 osób, gdzie standardowo już większość(11) stanowi Jarota za co dzięki ;) Mecz bez większej historii...

Unia Janikowo - Jarota Jarocin

28.09.2019

Do Janikowa wybiera się 1 eLKaeSiak wraz z 5 fanami Jaroty. Po dojechaniu na rogatki miasta dopiero skumaliśmy, że nie wiemy gdzie jest stadion i nie leży na Sportowej, a na Głównej ;) Zanim się odnaleźliśmy i trafiliśmy pod kasy mecz już trwał. Czujna ochrona nie chciała nas od razu wpuścić i karzą nam dłuższą chwilę czekać. Po naradzie w końcu wpuszczają nas na trybunę główną. Jednak po chwili, gdy zarzucamy "Jesteśmy zawsze tam..."  szefunio ochrony nagle zmienia zdanie, że nie możemy tutaj stać. Chwilę się z debilem kłócimy, ale było nas zbyt mało, aby się kretynom postawić. Odprowadzają nas na drugą stronę, gdzie cała trybuna była wyłączona z obecności kibiców. Byliśmy przekonani, że tam znajdą odpowiednie miejsce dla 6 kibiców gości...jednak nie. Wpuszczają nas na ogrodzone pole poza stadionem, bo sektorem tego nazwać nie można. Można napisać kabaret, ale przywykliśmy do tego. Kibice Unii zbierają się w około 20 osobowym młynie, kilkukrotnie zaznaczając swoją obecność. 

Mieszko Gniezno - Jarota Jarocin

31.08.2019

Wyjazd do Gniezna zapowiadał się ciekawie z dwóch powodów. Po pierwsze Mieszko odnowił stare kontakty z Nielbą, co dodawało pikanterii temu spotkaniu. Drugim powodem dla którego mogło być ciekawie było to, że kilka tygodni wcześniej Astra solidnie wykroiła Start Gniezno z flag. Ze strony Mieszka nie spodziewaliśmy się za dużo atrakcji spod znaku gotyckiej litery H, bardziej liczyliśmy na Start. Jednak Start totalnie nic nie zrobił, nawet nie było żadnego telefonu w tym dniu z ich strony, więc było inaczej niż zakładaliśmy i gdyby nie obecność miejscowego Miecha i ich koleżaNek z Wągrowca, mecz byłby nudny w chuj ale po kolei. Do Gniezna docieramy mocno spóźnieni w liczbie 60 chłopa. Nasza delegacja melduje się w 6 osób z flagą "tarczą", poza nami obecna Tarnovia w 5 osób no i oczywiście Astra w 23 osobowym składzie. Na wejściu nie udaje nam się wnieść kilku szmat Startu, więc ich żywot potrwa trochę dłużej. Na wymianę uprzejmości nie trzeba było długo czekać i w sumie zaraz po wejściu poszło głośne "Jazda z kurwami!", a potem oberwało się ich koleżaNkom, nie oszczędziliśmy też żużlofanów z Gniezna, którzy w kilka osób przyszli popatrzeć, ale tak szybko jak przyszli, tak szybko odeszli. Niestety ze względu na duże ilości psów przed wejściem i dokładne sprawdzanie, oraz nie wpuszczenie sektorówki. Pirotechnika nie wchodzi, jedynie wnosimy kilka petard hukowych. To było by na tyle, jeżeli chodzi o atrakcje stadionowe. Po końcowym gwizdku liczyliśmy, że jak na stadionie był taki spokój ze strony Startu, to w drodze powrotnej możemy liczyć na atrakcje. Nic z tego, powrót bardzo spokojny...a były ku temu możliwości za Gnieznem.





niedziela, 16 czerwca 2019

Górnik Konin - Jarota Jarocin

8.06.2019

Do Konina wybieramy się wspierać Jarotę 3 osobowym składem. Łącznie jest nas 18 osób, w tym też 7 fanów Astry. Na płocie lądują 3 flagi, po jednej każdej z ekip. Górnik z młynem ponad 100 osobowym z dobrym dopingiem.




Jarota Jarocin - Bałtyk Gdynia

11.05.2019


Wspieramy naszych braci na tym meczu w 9 osób z flagą. Jarota z 35 osobowym młynem z dwiema flagami w tym zgodowa. Poza nami delegacje Victorii Września 3 osoby oraz jeden fan Astry. Sektor gości tego dnia świecił pustkami, jednak w drugiej połowie na przeciwko młyna odzywa się jeden samotny jeździec z Bałtyku i zaznacza swoją obecność.

WKS Witaszyce - LKS Czarnylas

5.05.2019



Na tym wyjeździe meldujemy się w 25 osób z flagą, w tym 14 Astra Krotoszyn oraz 6 Jarota Jarocin, którzy przyjechali na ten mecz taksówką ;) Obu ekipom dziękujemy za wsparcie!


Natomiast dzień wcześniej jesteśmy obecni na wyjeździe Astry w Odolanowie w sile 11 osób.


Astra & eLKSa & Jarota


LZS Cielcza - LKS Czarnylas

28.04.2019

Do Cielczy wybiera się 3 eLKaeSiaków wspartych 14 osobową ekipą Jaroty Jarocin z flagą - wielkie dzięki!


środa, 8 maja 2019

Polonia Środa Wlkp - Jarota Jarocin

27.04.2019

W Środzie Wielkopolskiej wspieramy JKS w sile 3 osób, łącznie jest nas 15 osób.

KKS Kalisz - Jarota Jarocin

30.03.2019

Wspieramy naszych braci w 12 osób z flagą, łącznie na trybunach melduje się 90 kibiców gości. Pod koniec spotkania z płotu znikają nasze barwy, a pojawiają się za to miejscowych oraz Widzewa, które po chwili również znikają, ale przy pomocy odpalonych rac. Wyjazd z dużym kawałkiem historii!


LKS&JKS

GKS Żerków - LKS Czarnylas

24.03.2019

Wracamy z Żerkowa ze zwycięstwem, a bramkę na wagę 3 punktów zdobył Łukasz Jamry. W Żerkowie meldujemy się w 16 osób w tym, aż 13 to bracia z Jaroty ;) Dzięki za solidne wsparcie!

PP: Piast Kobylin - Jarota Jarocin

03.03.2019

Relacja Jaroty:

Na pucharowe spotkanie do Kobylina jedziemy w 15 osób, w tym 2 braci z eLKSy Czarnylas. Płot ozdabiamy transparentem „Jarota nigdy nie zginie!”. Długo nie musieliśmy czekać, a nasza obecność nie przypadła do gustu miejscowym. W efekcie kończy się to małą wymianą ciosów na trybunach, gdzie w nasze ręce wpada szal Piasta oraz czapka…Unii Leszno. Podczas całego zajścia miejscowe zgredy używają butelek i tulipanów. Piłkarze na boisku pokonują Piasta 1:0, dzięki czemu awansujemy do półfinału Pucharu Polski!




Jarocin 02.02.2019 - Turniej kibiców

W minioną sobotę korzystamy z zaproszenia naszych braci z Jarocina na piłkarski turniej kibiców, który zorganizowali wspólnie z lokalnym FC Lecha. W turnieju grało 10 ekip podzielonych na 2 grupy. Do naszej trafiły ekipy; Astry Krotoszyn, FC Gostyń, FC Jarocin oraz Sparty Złotów. Natomiast w drugiej grupie spotkały się ekipy Jaroty, FC Krotoszyn, FC Środa, ŁKS-u Łódź FC Konstantynów oraz Tarnovii Tarnów. Piłkarsko wypadamy całkiem dobrze, w grupie zajmujmy 2 miejsce z dorobkiem 7 punktów, a w meczu o trzecie miejsce pokonujemy Tarnovię. W finale zmierzyła się Astra Krotoszyn z FC Środa, gdzie lepsi okazali się kibice Astry. Przez cały czas trwania turnieju przez halę przewinęło się około 200 osób, a nasza liczba to 8 głów z flagą MW. Po zakończonym meczu finałowym, wręczeniu nagród i pamiątkowych zdjęciach, większość obecnych rusza w miasto, gdzie integracja trwa do białego rana. Wielkie dzięki za gościnę i do następnego razu! 

eLKSa&Jarota